FILA DISRUPTOR 2 - OPINIA NA TEMAT BUTÓW

FILA DISRUPTOR 2 - OPINIA NA TEMAT BUTÓW

  
 Hejka Kochani! Witam Was w kolejnym poście. Dziś zajmiemy się testowaniem produktu, a dokładniej butów FILA Disruptor 2. To model bardzo popularny i często spotykany na ulicach. Osobiście widywałam go na wielu blogach, wiele razy i muszę powiedzieć, że buty te pasują do bardzo różnych zestawów odzieży. Ich przeskalowany design fajnie podkreśla sylwetkę, nadając jej szczuplejszy wygląd. Buciki można zestawić z klasycznymi stylizacjami, jak np jeansy + bluza, czy T-shirt, tak samo jak z sukienkami, czy płaszczami. 


   fot.: Paulina Olszewska  INSTAGRAM

 Wygląda na to, że wychwalam ale powiem Wam Kochani, że prawda wygląda zupełnie inaczej. Nie to żebym była jakoś specjalnie niezadowolona ale z mojego użytkowania wynika, że obuwie to posiada zarówno wiele plusów, jak i minusów. Największym do niedawna była ich cena. W momencie gdy kupowałam moją parę, w sklepach internetowych oraz bezpośrednio od producenta można było je nabyć detalicznie w cenie ok 400zł, a nawet 450zł. Ja kupiłam je taniej, za to dłużej czekałam na przesyłkę i dodatkowo musiałam odsyłać i czekać ponownie na kolejną, wymienioną parę. I tutaj kolejny minus a mianowicie to, że długość wkładki wewnętrznej sugeruje, że but jest mniejszy. Wzięłam więc rozmiar większe ale wtedy spadały mi ze stóp. Buty w moim rozmiarze leżą zdecydowanie lepiej, a tutaj chodzi o zachowanie fasonu. Nie można za bardzo ściskać języka sznurowadłami, bo ma on pozostać taki napompowany i luźny. Co za tym idzie, buty osobom o tak wąskich piętach jak moje, zwyczajnie spadają z nóg. Przesadziłabym mówiąc, że one dosłownie spadają ale stopa w środku klapie. Oczywiście zależy od grubości skarpetek. Teraz, zimą noszę grubsze skarpetki i w ogóle nie mam tego problemu, jednak latem było to dość uciążliwe. 

 Ostatnim minusem jest to, że przez przesuwanie w bucie, stopa się ociera 
i pojawiają się bąble. Buty od maja, obtarły mnie chyba z 6 razy. 

 Mimo wszystko jednak uważam, że warto je kupić. Po pierwsze ich cena teraz diametralnie spadła. Są ładne, nowoczesne. Jeżeli nie macie wąskich pięt, to buty nie powinny Wam spadać, ani Was obcierać. Nie żałuję, że je kupiłam. Chciałam mieć duże, białe adidasy i oba te warunki zostały spełnione. Plusem jest to, że łatwo je się zakłada i zdejmuje, a to też jest bardzo dobra  i pożądana cecha jeśli chodzi o obuwie. Jestem dość zadowolona. Chodzę w nich od maja, aż po dzisiejszą, piękną mroźną zimę, hehe... ^^



POZDRAWIAM!^^
82
Copyright © 2016 JENOVIA DŻEMSON^^ , Blogger