ZAFUL REVIEW: TROCHĘ UBRAŃ I TROCHĘ GADŻETÓW


 Cześć! Cołem! Kluski z rosołem!^^ W tym tygodniu przyszło do mnie kolejne zamówienie ze sklepu internetowego ZAFUL. Jest to zestawienie różnorodne, ponieważ pozwoliłam sobie wybrać nie tylko ubrania ale również gadżety rozbieżnego kalibru. Zapraszam do bliższego zapoznania się z przedmiotami!^^



 Napis urzekł mnie całkowicie. Bluza jest bardzo mięciutka, była  tania i co dla mnie najważniejsze - jej skład to głównie bawełna. Będę ją nosiła z dumą, bo to co jest na niej napisane - to prawda!^^ Tak poza tym, niczego się nie boję. Tylko os i szerszeni... :O Bardzo chętnie zamówiłabym jeszcze inną  bluzę z takiego samego materiału i identyczną co do fasonu, natomiast z jakimś innym napisem. Rozmiar, jaki wybrałam to M. Leży idealnie, S byłaby na mnie za krótka zarówno pod względem długości całkowitej, jak i w kwestii rękawów. Myślę, że na wiele dziewczyn, które noszą rozmiar S ale są wysokie, to znaczy powyżej 170cm i lubią luźniejsze rzeczy,  rozmiar L nie będzie za duży.




 Zamówiłam granatowo-różowe, a dostałam wersję z beżem ale na opakowaniu jest napisane, że to pink. Ktoś tam chyba nie odróżnia kolorów ale to nic!^^ Jestem zadowolona, bo beż też będzie mi pasował do wielu stylizacji. Kolczyki zrobione są z dwóch odmiennych kolorystycznie płaszczyzn. Tworzywo, z jakiego wykonane są ich części, nie jest mi znane. Dwa złączone ze sobą koła, zostały celowo lekko wygięte i w obecnej formie, nie są one już plastyczne. Do mniejszych kół, od spodu, przymocowane zostały sztyfty. Kolczyki są matowe i wyglądają bardzo elegancko. Przypominają mi eksperymentalne twory z lat 60tych, kiedy to kicz zaczął być popularny. Jeśli kogoś dziwi, że słów elegancja i kicz użyłam w zdaniach umieszczonych po sobie - odsyłam do drugiej szufladki od góry - SZTUKA SZCZĘŚCIA. Znajdziecie tam trochę historii.


 Zamówiłam go dla córeczki. Polunia sama go sobie wybrała. Ten wzór występuje w kilku wersjach kolorystycznych. Jest to szal dość dużych rozmiarów, z bardzo cieniutkiego, prześwitującego materiału. Jego jakość wygląda niepozornie ale prałam w pralce inny szal  z takiej samej tkaniny, w 30stopniach, na krótkim programie do prania wełny i nic się z nim nie stało. Wygląda nadal jak nowy.



 Kocyk również zamówiłam dla córki. Tym razem była to niespodzianka i Pola dowiedziała się o tym dopiero, gdy wspólnie otwierałyśmy paczkę. Jest nim zachwycona. Pewnie większość z Was ma, albo przynajmniej widziała takie koce. Są też duże wersje - dla dorosłych, jednak w moim przypadku by się to nie sprawdziło, ponieważ przy dwójce maluchów i bardzo aktywnym trybie życia, nie za bardzo pasowałoby mi to, że gdy muszę szybko wstać nie mam takiej możliwości, bo coś mnie w tym ogranicza. Dodam, że ostatnio okazało się, iż mój tryb życia jest zbyt aktywny. Mam marszowy uraz stopy. Lekarz wytłumaczył mi, że musiałam wykonać zbyt dużo kroków. Mój najbliższy większy wydatek, to będzie bransoletka min. z krokomierzem.




 Rzeczywiście jest nieduże ale nie spodziewałam się niczego innego. W końcu wiem ile to 20cm!^^ Ten gadżet bardzo mi się przyda do robienia zdjęć katalogowych kolczyków, które zamawiam praktycznie przy każdej współpracy barterowej. Zdjęcie kolczyków w tym wpisie, również wykonałam przy użyciu tego light boxa!^^





 Miałam na to ochotę już dawno, ponieważ codziennie używam soku z cytryny. Ostatnio przez dwa tygodnie wyjątkowo stroniłam od produktów z witaminą C, ze względu na wyżej wspomniany uraz stopy. Ścina się owoc przy czubku i wkręca dozownik. Średnica ukrojonej końcówki cytryny powinna być węższa niż średnica nasadki z listkiem. Jest ona miękka i elastyczna, więc doskonale się dopasuje do każdego owocu. W zestawie są dwa dozowniki, jeden dłuższy, drugi krótszy - dedykowany limonce. Podstawka też mi się przydała, ponieważ rano wyciskam sok praktycznie z połówki cytryny na dwie tury, bo wypijam 2 półlitrowe szklanki wody jedna po drugiej, więc kładę cytrynę na tej właśnie podstawce. Jeśli chodzi o działanie dozownika, to jest ok, ale żeby wpsikać tyle ile potrzebuję rano, musiałabym to robić chyba z godzinę. Uważajcie też, aby zbyt długo nie używać jednej cytryny, bo możecie się nie zorientować, że już spleśniała. Mimo tego, ogólnie polecam ten zestaw!^^



Pozdrawiam,
Jenovia Dżemson^^
.
JEŻELI PODOBAŁ CI SIĘ POST, POLUB MNIE NA FACEBOOKU ! DZIĘKI TEMU BĘDZIESZ NA BIEŻĄCO ZE ŚWIATEM MODY, SZTUKI I DESIGNU, NAJLEPSZĄ MUZYKĄ I MOIMI STYLIZACJAMI ! ^^

Wystarczy wejść na:  CO UBRAŁA JENNY I INNE PLOTY  i  polubić ! ^^

48 komentarzy:

  1. Świetna bluza, też powinnam ją sobie zamówić. Urocza syrenka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Great post dear. I m following you and I hope you follow back 😊
    www.deriasworld.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Bluza mi sie najbardziej podoba. Box byl przydany gdy mialam firme z biżuteria: )

    OdpowiedzUsuń
  4. Zastanawiałam się nad tym dozownikiem do cytryn.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz już ich nie ma ale ogólnie w Internecie jest dostępny!

      Usuń
  5. Bluza jest mega. Podoba mi sie najbardziej ☺ no i to małe studio fajna sprawa, ja robię dużo zdjęć małych rzeczy to też by mi się przydało, ale już nie mam gdzie trzymać tego wszystkiego 😁😁😁

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie trzymam na regale, bo też nie miałam już gdzie tego wsadzić. To można łatwo rozłożyć i wsunąć do takiej saszetki dołączonej do zestawu. Chyba będę tak robić, bo jak się zakurzy, to będę potem miała z tym więcej roboty.

      Usuń
  6. Ten syreni ogonek jest przeuroczy! :) Widać, że małej w nim dobrze :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne rzeczy:) ale masz śliczną córeczkę:*

    OdpowiedzUsuń
  8. Bluza świetna :)Mam takiego (podobnego)boxa, w sumie zamówiłam i nie korzystam haha ;) jak to babka ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. O prosze to na cytrynke jest smieszne :O nigdy tego nie widziałam :P

    Zapraszam https://ispossiblee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jednak nie jest wcale takie super. Nie wiadomo kiedy cytryna pleśnieje. Trzeba uwazac co sohe sobie wpsikujesz XD

      Usuń
  10. fajny ten syreni ogon jest

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetne zamówienie! Ogon syreny to genialne rozwiazanie dla zmarzluchow

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie. Wzięłam Poli ale Miłoszek chętniej korzysta

      Usuń
  12. Bluza czaderska i ten szalik cudny:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bluza zdobyła moje serce, muszę ją mieć :) Wielokrotnie powtarzam, że nie jestem normalna :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo fajne rzeczy pozamawiałaś :) A ten namiot bezcieniowy faktycznie fajnie sprawdza się do zdjęć biżuterii :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Taki light box to i mi by sie w sumie przydał, aczklwiek to juz mam ring lampa wiec nie wiem czy jest sens . Tez mam pare bluz tego typ co masz i rzeczywiscie w ich sklad wchodzi głównie bawena dlatego są świene :*

    OdpowiedzUsuń
  16. Bluza bardzo fajna a ten kocyk na nogi w ksztalcie ogona syreny super!

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam ten lightbox i Ci powiem, że jeszcze go nie próbowałam, ale koniecznie muszę spróbować, bo wygląda fajnie.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ciekawa bluza, a właściwie jej napis. Super, że jest wykonana z miękkiego i przyjemnego materiału bo różnie to bywa, mam kilka bluz i jedne są super, a w innych wręcz nie da się normalnie funkcjonować, bo materiał ogranicza ruchy :) Córcia wybrała piękny szalik, sama bym taki chciała :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja też mam taka swoja ulubioną bluzę, którą mam w 2 kolorach i ten sam fason i rozmiar o tej regatta.pl/kizmit-ii-p3858 (mam khaki i szarą) tak to już jest jak znajdzie się coś wygodnego! ;) Ten syreni ogon jest przesłodki! sama bym taki chciała<3 Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też oostatnio zauważyłam, że mój styl podąża w kierunku minimalizmu. Marzą mi się zwykłe i za duże białe i czarne t shirty.

      Usuń
  20. Mamy taki kocyk syreni ogon i jest boski. Zamówiłam dla córki ale czasami sobie od niej pożyczam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie pożyczam, bo nasz jest krótki. Rozumiem że córka większa od mojej

      Usuń
  21. Ogon dla małej syrenki wygląda przepięknie. Radość na twarzy córeczki bezcenna! :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci za skomentowanie :)

Copyright © 2016 JENOVIA DŻEMSON^^ , Blogger