WROTKI OXELO Z DECATHLONU


 Moi Kochani i Drodzy!

 Dziś pragnę podzielić się z Wami moją radością, dotyczącą nowego zakupu. Otóż, otóż kupiłam sobie wrotki!^^ Długo zastanawiałam się nad wyborem, aż w końcu postawiłam na idealne dla początkujących, jednak porządne i z dobrymi kołami - wrotki artystyczne OXELO, dostępne w sieci Decathlon. Po pierwszej jeździe czułam dosłownie każdy mięsień mojego ciała, a jeździłam tylko pół godzinki. Poza tym ćwiczę trzy razy w tygodniu Skalpel 1 z Ewą Chodakowską, więc jakąś tam formę niby już mam... Fajnie, bo teraz chodzimy sobie popołudniami razem z córką. Ja na wrotkach, a ona na hulajnodze.^^

 Jeżeli chodzi o zdjęcia, to miejsce i dodatki były inwencją fotografa. Paula, jeśli to czytasz - dzięki za inicjatywę!^^

 Szczerze mówiąc, to ja tutaj ledwo stoję. XD Chciałam zrobić wrotkom zdjęcia, zanim powstaną na nich jakiekolwiek ślady użytkowania. Teraz, po tych kilku razach, jeżdżę już całkiem całkiem. Wrotki są bardzo wygodne, a ich cena bardzo przystępna. Dla mnie bomba!^^ 

 Co do stylizacji, kurteczkę już znacie. Street stylowe połączenie tego sezonu to różowa kurtka i szare jeansy. Dostaniecie taki zestaw w co drugiej sieciówce. Wracając do kurtki, lepiej żeby była to pudrowa ramoneska, ja taką mam ale jest dość bura i w zestawieniu z wrotkami nie wyglądała zbyt atrakcyjnie, a one mają wieźć tutaj prym. Plecaczek i czapeczka - hity zeszłego sezonu, jednak zarówno jedno jak i drugie, to must have jeszcze na to i kolejne lato, więc nie bójcie się tworzyć czapeczkowych kolekcji w swoich garderobach. Ściągany plecaczek - idealny na wrotki!^^








 fot.: Paulina Olszewska    @polavdng


POZDRAWIAM!^^

42 komentarze:

  1. Nie potrafię jeździć na wrotkach.

    OdpowiedzUsuń
  2. A wiesz, że ja je chciałam w zeszłym roku kupić : ) Oprócz różowych były jeszcze chyba białe, nie wiem jak w tym roku :). Ale ostatecznie kupiłam nowe rolki, tak jakoś z przyzwyczajenia :). Zawsze wydawało mi się, że na wrotkach to się łatwiej jeździ, ale jak pojeździłam chwilę po Decathlonie to się okazało, że to wcale nie taka prosta sprawa :). A zdjęcia świetne, bardzo klimatyczne. To życzę dużo frajdy z jazdy na tych wrotkach:)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są jeszcze białe i granatowe z różowymi detalami oraz całe czarne. Na wrotkach ponoć trudniej. Są też cięższe. Mi zależy głównie na tym, żeby to jeżdżenie działało na moje ciało jako porządny trening. Wyobrażam sobie, że jak się już wprawię, będę wyjeżdżać w dłuższe trasy z psem i muzyką. Zastanawiałam się nad rolkami ale wybrałam wrotki, bo ja jednak jestem retro girl i muszę mieć coś różowego do motywacji XD Rolki w ogóle do mnie nie pasują. Buziaki :*

      Usuń
  3. Cudne- przyznam że ja mam jakieś obawy przed wrotkami czy rolkami. Może w końcu się przełamię?
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też miałam obawy. Głównie, że się zabiję. Jeżdżę w ochraniaczach.

      Usuń
  4. Wrotki genialne, a z kurteczką wyglądają obłędnie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Aż mi się dzieciństwo przypomniało :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ale piękne :D Ja mam rolki, więc na wrotki sie nie zdecyduję, ale sa piękne :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczne te wrotki, kiedyś też miałam ale słabo mi szło i wymieniłam na zwykłe rolki :D
    powodzenia w ćwiczeniach z Chodakowską! Ja niestety nie mogę wykonywać jej ćwiczeń, ponieważ za bardzo obciążają moje kolana i mnie bolą :(
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale śliczne, mają piękny kolor :)
    Zapraszam także do siebie na nowy post - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  9. Jakie ładne te wrotki. :) W dzieciństwie jeździłam na wrotkach i na rolkach. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kapitalny pomysł z tymi wrotkami, przypomniało mi się dzieciństwo :). Ta kurteczka jest bardzo fajna i robi całą stylizację.

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny pomysł na taką stylizację z wrotkami :) Uwielbiam kolor różowy, więc wpadły mi jak najbardziej w oko !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Różowy to od zawsze mój ulubiony kolor. Moja 4 letnia córka Pola mówi, że też najbardziej lubi róż.

      Usuń
  12. Ale one są śliczne! I Tobie jak ładnie w tej stylizacji!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Dawno na nich nie jeździłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jeździłam na wrotkach(stare czasy:) i były zdecydowanie bezpieczniejsze od rolek
    fajnie że znowu wracają do łask:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi się podoba, że wróciły do łask. Dzięki temu jest wśród nich duży wybór.

      Usuń
  15. Boski kolor tych wrotek! Choć ja bym je tylko założyła.. z ustaniem w pozycji pionowej miałabym problem ;)
    Świetna stylizacja.

    beautyness.pl

    OdpowiedzUsuń
  16. Gdy patrzę na wrotki, przypomina mi się dzieciństwo... ależ się śmigało ;))))
    Pozdrawiam ciepło, Agness:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Te wrotki to strzał w 10 :) Total oldschool :) SUPER

    Buziaki:*
    Nowy post -> WWW.KARYN.PL

    OdpowiedzUsuń
  18. Ale cudne zdjęcia! Wrotki i kurta fantastyczne!:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetna rzecz :) sama bym chętnie poszalała na wrotkach :) na razie uczę się na deskorolce, a co tam raz się żyje :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci za skomentowanie :)

Copyright © 2016 JENOVIA DŻEMSON^^ , Blogger